Już od pierwszych dźwięków było jasne, że to będzie wieczór z energią, której nie da się podrobić. Jubileuszowy koncert John Porter w Domu Kultury „Chemik” od początku porwał publiczność w rockowy klimat. To nie była podróż do przeszłości, ale mocne przypomnienie, że ta muzyka wciąż działa z wielką siłą. Na scenie wybrzmiały kultowe utwory z albumu „Helicopters” - płyty, która na stałe zapisała się w historii rocka. Każdy kolejny numer budował atmosferę, w której nostalgia spotykała się z żywą, autentyczną energią. To był koncert, który pokazał, że dobra muzyka nigdy się nie starzeje. Zmieniają się czasy, ale emocje zostają i w „Chemiku” było to słychać w każdym dźwięku.