Plac zabaw na osiedlu Kuźniczka zamienił się w plenerową salę kinową. Mieszkańcy wspólnie obejrzeli familijną opowieść o uroczym kocie, który stał się najlepszym przyjacielem dziesięcioletniej dziewczynki.
"Mru i ja. Wielka przygoda na cztery łapy” to pełna przygód, humoru i wzruszeń historia, która dostarczyła widzom wielu pozytywnych emocji. To był kolejny udany seans pod chmurką i świetna okazja do wspólnego spędzenia letniego wieczoru. Tradycyjnie na leżaki w piątkowy wieczór zaprosił Miejski Ośrodek Kultury.